Smutna ballada o kotach i psie
Spis treści
Siedzą cztery koty,
Śpiewają do siebie.
Jeden chce zaszczekać,
A drugi się śmieje.
Wnet podeszła psina
Chciała ich przegadać
Lecz pragnęła bardzo
By na płot nie skakać
Weszła na drabinę
Bo chamstwa nie znosi
Ratować podwórko
Nim je ktoś zakoci
I na płot wskakując
Na pół go złamała
Lecz wyszła zwycięsko
Tylko kość złamała
Już każdemu na myśl
Przysłowie nachodzi
Że świat nie na koty
Ale na psy schodzi.