Obudź w sobie pisarza

Od jakiegoś czasu przeglądam różne strony w internecie i dochodzę do wniosku, że coraz ciężej znaleźć ciekawe teksty do poczytania w wolnej chwili, które dawałby coś od siebie dla czytelnika. Jest tak duże zapotrzebowanie na fakty, ploteczki i skandale, że mało komu chcę się pisać o własnych przemyśleniach. A szkoda, bo często nachodzi mnie ochota, by poczytać co myślą ludzie, których znam i móc wejść z nimi w dialog. Pewnie jest wielu, którzy mogliby coś pisać, ale brakuje im odwagi lub umiejętności, dlatego postanowiłem napisać jak ja zabieram się do tego problemu.
Często jest tak, że ludzie pragną założyć bloga, nagrać podcast, lub nakręcić jakieś filmiki na youtube\'a, ale zwyczajnie brakuje im pomysłu. Głowią się i głowią ale żadna myśl nie wydaje się wystarczająco dobra, aby przekłuć ją w czyn. A czasem wystarczy tak niewiele…
Opiszę dziś jak najczęściej zmagam się z tym zadaniem, by zachęcić Was do tworzenia własnych blogów oraz tekstów. Dzięki temu skorzystamy wszyscy. Ja będę mógł poczytać wasze przemyślenia i skonfrontować je ze swoim stylem, a potem będę miał motywację do nowych przedsięwzięć. Wy dostaniecie za darmo nowy ciekawy sposób działania, a poza tym więcej ciekawych opinii na tematy nieprzefiltrowane przez standardowy tok rozumowania całej masy ignorantów.
Osobiście preferuje następujący model pracy. Najpierw należy znaleźć temat. Ta część często stwarza najwięcej problemu, gdyż wiele spraw które wydają się wartymi opisania nie nadaje się na ciekawy tekst. Można pisać o polityce, o relacjach międzyludzkich, ale czy tego naprawdę chce czytelnik? Przecież o tych sprawach można poczytać w kolorowej prasie, czy zwykłych serwisach internetowych. Tutaj trzeba czegoś specyficznego. Czegoś co można będzie podpisać własnym nazwiskiem. Jednak pojawia się kolejny problem. Można przesadzić i z naszego super-tematu wyjdzie totalny chłam. Jeśli zbytnio rozbudzimy wodzę fantazji możemy tak rozwinąć nasz temat, że będzie niezrozumiały dla przeciętnego czytelnika. Nie należy jednak unikać tego za wszelką cenę, gdyż każdemu może raz na jakiś czas napisać jakiś gorszy tekst.
Gdy mamy już temat należy opracować krótki plan działania. Należy przemyśleć w jakim kierunku pójdą nasze przemyślenia, aby móc nad nimi zapanować i nie dopuścić do sytuacji w której myśląc o jednym kończymy na drugim. Czasem taki FreeStyle jest potrzebny, ale zwykle jest męczący dla czytelnika, dlatego lepiej go unikać. samemu często zdarza mi się zahaczać o ten błąd, dlatego możecie sami sprawdzić jak to się czyta.
Kiedy główny kierunek rozmyślań zostanie ustalony, przychodzi bardziej przyjemna część pracy. Teraz mając plan działania warto pomyśleć nad poszczególnymi smaczkami i niuansami, które pojawią się w opisie. To wymyśli się jakiś nieśmieszny dowcip, to jakąś pseudonaukową myśl. Wszystko co nadaje charakteru naszemu tekstowi znajduje się właśnie w tej części. Mogę stwierdzić, że im ktoś bardziej wprawiony w trudną sztukę pisania, tym krócej może trwać ten etap, jednak na początku warto poświęcić chwilę tej części. Może akurat wasz wuj zabłyśnie jakimś sucharem, lub nierozgarnięty przechodzień posłuży za niesamowity przykład mądrości życiowej.
Po głębokich rozmyślaniach, kiedy czujemy że jesteśmy gotowi napisać choć pół strony tekstu na podstawie naszego główkowania, pozostaje najważniejsza część naszej podróży. Bez niej nie byłoby pięknych opisów Litwy w Panu Tadeuszu, ani przepięknych pieśni które rozweselają nasze uszy. Nie było by codziennej gazety, ani odczytywanych od czasu do czasu przemówień polityków. Jest to niezbędna część, bez której czy ten mniejszy, czy największy pisarz nie mogą się obejść. Jest ona tak ważna, że wszystkie poprzednie można pominąć, ale gdy jej zabraknie nie powstanie choćby mała, bezwartościowa notatka. Krótko mówiąc należy wziąć do ręki długopis, lub zasiąść przy maszynie do pisania i zacząć pisać. Kiedy jesteśmy przygotowani ten etap nie powinien zabrać wiele czasu.
Gdy tekst zostanie już napisany pozostaje nam tylko przeczytać go i zredagować, a następnie oddać osobie trzeciej, która sprawdzi jak przedstawia się on w neutralnym świetle. Z doświadczenia wiem, że nawet najlepsze pomysły mogą zostać unicestwione przez zwykłą nieuwagę lub nieścisłości, jednak sam autor nie jest tego w stanie wyłapać. Dopiero gdy ktoś z boku przeczyta nasz tekst, a główny motyw jaki chcemy w nim przekazać zostanie zrozumiany, możemy mieć pewność, że wpis nadaje się do publikacji.
Słowem pisanie nie jest aż takie trudne. Wystarczy odrobina chęci i wolnej chwili. Założenie bloga w dzisiejszych czasach także nie sprawia wiele problemów. Pisanie daje przy tym dużo radości i przyczynia się do opanowywania myśli. Poza tym przyjemnie jest poczytać co sądzi o życiu i śmierci znana Ci osoba. Dlatego zachęcam wszystkich do tego rodzaju aktywności. Fajnie byłoby dowiedzieć się co inni myślą na różne tematy. Nawet jeśli Twój tekst nie będzie zbyt, nazwijmy to profesjonalny, to nie ma powodów do zmartwień. Poza tym warto mieć jakąś konkurencję by się rozwijać i mieć zapał do pisania.